Sesja rodzinna w górach Zakopane Rusinowa Polana fotograf rodzinny Częstochowa Adam Rygalik Fotografia

Sesja rodzinna w górach | Zakopane

Czasem zdarza, że fotografuję z pozoru zwykłe sytuacje, takie jak spacer, zabawa z dzieckiem czy rozmowa dwojga ludzi, ale czy takie z pozoru zwykłe chwile nie są na swój sposób niezwykłe? Tak właśnie wygląda sesja rodzinna w stylu lifestyle, gdzie fotografujemy naszą codzienność bez pozowania uwieczniając nasze wspólne, rodzinne chwile.

Rusinowa Polana - sesja rodzinna w górach

Na zdjęciach, które zaraz zobaczycie, znajdują się osoby, które niebywale często fotografuję. Najpierw ślub na Wiktorówkach, sesja ciążowa i pierwsze chwile ich dziecka, a teraz rodzinny wyjazd w góry. Para, dla której pracowałem, a teraz zostali ze mną na dłużej. I bardzo mnie to cieszy, bo uwielbiam z nimi spędzać czas - nie tylko na fotografowaniu.

Kiedy zbliżał się termin wyjazdowego ślubu w górach Sławki i Huberta w Osadzie Maruszyna, który możecie obejrzeć na moim blogu, wraz z Moniką i Pawłem i malutkim Filipem postanowiliśmy wykorzystać ten wyjazd jako krótki urlop i przy okazji wykonać sesje rodzinną. Pierwszą odwiedziliśmy Rusinową Polanę, z której można podziwiać panoramę Tatr. Sesja rodzinna w górach, w takim miejscu to coś niesamowitego. Tego dnia pogoda zmieniała się jak w kalejdoskopie, z całkowicie zachmurzonego nieba i spowitej mgłą polany co chwilę pokazywało się słońce na niebieskim niebie ukazując nam wspaniały majestat gór. W drodze na Rusinową Polanę zatrzymaliśmy się przy Sanktuarium na Wiktorówkach, gdzie Monika i Paweł wzięli ślub. Było to niezwykle miłe uczucie znaleźć się tam znów, wszystkie emocje związane z tamtym dniem odżyły.

Dolina Kościeliska - sesja rodzinna w górach

Następnego dnia rano, kiedy szykowaliśmy się do powrotu do domu postanowiliśmy pod drodze udać się jeszcze na spacer Doliną Kościeliska, gdzie na szczycie czekała na nas pyszna szarlotka. No i oczywiście piękne widoki, ale nie ukrywam, że szarlotka była mocno motywująca w wejściu na szczyt. I tak o to wyjazd dobiegł końca, a sesja rodzinna w górach Moniki, Pawła i Filipka pozostanie wspaniałą pamiątką uwieczniona na fotografiach nie tylko dla nich, ale także i dla mnie :)

 


Ania + Artur | Zajazd Jurajski | Sesja ślubna na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej

https://open.spotify.com/track/1lb36bFPzVYUBER5QatHAY?si=c86963f6e19941d3

Czasem tak jest, że nasz pierwszy wybór jest właśnie tym najlepszym. Jak to w życiu, bywa sprawdzamy i decydujemy się na inne opcje, które nie do końca są w zgodzie z nami, by finalnie wrócić do punktu wyjścia. Tak właśnie było w przypadku Ani i Artura, których poznałem 2 tygodnie przed ich ślubem. Zawirowania życiowe sprawiły, że tuż przed datą ceremonii los pokierował ich ponownie w moją stronę. Okazało się, że szukając fotografa na ślub, na samym początku byłem pierwszy na liście. Jak to dobrze, że nadal miałem wolny termin. Dzięki temu poznałem parę wspaniałych i serdecznych osób, których historię za chwilę poznacie.

Fotograf ślubny Częstochowa

Ceremonia ślubu Ani i Artura odbyła się w Kościele św. Barbary w Częstochowie, natomiast przyjęcie w gronie najbliższych osób w Zajeździe Jurajskim w Częstochowie. O oprawę muzyczną i świetną zabawę zadbał Dj Rico. Wspominam ten dzień z ogromna radością. Dzień pełen uśmiechu, serdeczności i miłości, którą emanowali Ania i Artur. Było jak z bajki - stąd właśnie piosenka z "Pięknej i Bestii", która otwiera reportaż ze ślubu Ani i Artura, i która tak bardzo mi się z nimi kojarzy.

Ceremonia: Kościół św. Barbary w Częstochowie
Przyjęcie: Zajazd Jurajski
Oprawa muzyczna: Dj Rico
Obrączki: W.Kruk
Podwiązka i opaska na włosy: Aureus Flos

 

Sesja ślubna na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej

Po słonecznym dniu ślubu Ani i Artura nikt nie spodziewał się, jakie wysokie temperatury zafunduje nam natura kilka dni później. Uwierzcie mi, 35 stopni to na pewno nie jest idealna temperatura do robienia zdjęć - tym bardziej w strojach ślubnych. By oszczędzić zakochanych i uniknąć zgrillowania na słońcu, zdecydowaliśmy się wyjechać na zdjęcia najpóźniej jak się da w nadziei, że zrobi się odrobinę chłodniej. Kiedy dotarliśmy w okolice rezerwatu Sokole Góry, trafiliśmy na idealne warunki, gdyż zbliżała się złota godzina. Krótki spacer w poszukiwaniu Studniska zaowocował romantycznymi kadrami pośród drzew, natomiast Góra Biakło przywitała nas przepięknym zachodem słońca. Sesja ślubna na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej wraz z Anią i Arturem to wspaniale spędzony czas i pięknie uwieczniona na fotografiach miłość zakochanych. Z resztą, co ja Wam będę opowiadał, zobaczcie sami.

 


Chrzest Edzia | Fotograf na chrzest Częstochowa

Jednym z najtrudniejszych zleceń jakie mogą pojawić się na mojej fotograficznej drodze, to wykonanie zdjęć dla drugiego fotografa. O ile praca dla kogoś niezwiązanego z fotografią jest prostsza, bo nie zwróci uwagi na nasze ewentualne potknięcia, tak fotografując dla innego fotografa już nie ma tak łatwo, bo nasze błędy dostrzeże jak na dłoni. Co zrobić w takiej sytuacji będąc pod presją czy sprostam wymaganiom? Fotografować tak jak zawsze, najlepiej jak się potrafi.

Reportaż z chrztu Częstochowa

Tak właśnie było z Kamilą, która jest również fotografem i robi piękne zdjęcia (jej prace możecie zobaczyć na stronie www.kamilabies.com). Poznaliśmy się na studiach i często polecamy się nawzajem, kiedy któreś z nas ma już zarezerwowany termin. Tym razem Kamila poprosiła mnie bym uwiecznił ważne wydarzenie z życia jej rodziny - ceremonię chrztu. Jako idealny fotograf na chrzest serdecznie zapraszam do obejrzenia reportażu z chrztu małego Edzia, który odbył się w Parafii św. Leonarda w Mykanowie.

 


Zimowa sesja rodzinna lifestyle Fotograf rodzinny Fotografia rodzinna Częstochowa Adam Rygalik Fotografia

Zimowa sesja rodzinna | Fotografia rodzinna Częstochowa

Praca, dom, rachunki, obowiązki, sprzątanie, pranie, gotowanie... Kiedy w tym pędzie mamy czas tylko dla siebie, dla rodziny, dla najbliższych? Odpowiem Wam - bardzo rzadko. Tym bardziej w dzisiejszych czasach, kiedy pęd życia jest na prawdę ogromny. Warto się czasem zatrzymać, odetchnąć i rozejrzeć się dookoła. Widzieliście jaką piękną zimę mamy tego roku? To idealny moment, by odkurzyć sanki i wraz z dziećmi lub znajomymi wybrać się pozjeżdżać z górki. I przy okazji odkryć na nowo dziecięcą radość, o której zapominamy wkraczając w dorosłe zycie. Dlatego też celebrujmy te krótkie, rodzinne chwile najlepiej jak tylko się da. Niech zwykły rodzinny spacer stanie się największą przygodą dla Waszych dzieci, a dla Was chwilą wytchnienia od problemów dnia codziennego i możliwością pobycia tylko ze sobą.

Zimowa sesja rodzinna lifestyle

Jak najlepiej spędzić niedzielne, zimowe i słoneczne popołudnie? Oczywiście - na świeżym powietrzu 🙂 Tym bardziej, kiedy dookoła prawdziwa, biała zima, którą uwieczniliśmy, wraz z Moniką i Pawłem, na rodzinnych fotografiach. Zimowa sesja rodzinna to nasze kolejne spotkanie, a już kilka za sobą mamy m.in. sesję lifestyle w domu. Tym razem wybraliśmy się na spacer do pobliskiego parku porzucać się śnieżkami i pozjeżdżać na sankach. Jeden zjazd Filipa Paweł zapamięta na długo... Że tez Monika tego nie widziała...

Spacer uznajemy za bardzo udany, wróciliśmy szczęśliwsi, bo jak wiadomo ruch to endorfiny, a także stworzyliśmy wspaniałe rodzinne fotografie, które niebawem trafią do albumu.


Rustykalna sesja ślubna plener ślubny Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie Fotograf ślubny Częstochowa Fotografia ślubna Częstochowa Katowice Warszawa Adam Rygalik Fotografia

Karolina + Artur | Rustykalna sesja ślubna w Górnośląskim Parku Etnograficznym w Chorzowie

https://open.spotify.com/track/5jakU1mpB03Dkl1ao0XlyK?si=eba703e488234baf

Czasem w podjęciu decyzji o wyborze fotografa ślubnego pomagają takie dobre duszyczki, które chwalą się zdjęciami, które dla nich wykonałem. To właśnie dzięki Marcie przypadła mi ta rola, a bohaterów tego wpisu możecie dostrzec na zdjęciach z chrztu małej Małgosi, które znajdziecie na blogu. Karolina i Artur, bo o nich mowa, już kilka razy widzieli fotografie mojego autorstwa i w końcu zdecydowali, że to właśnie ja będę towarzyszyć im w tak ważnym dla nich dniu. Po spotkaniu z nimi już sam na sam wiedziałem, że zapowiada się wspaniałe wesele.

Pokoje King Kraszkowice - Fotografia ślubna Częstochowa

Dzień ślubu przywitał mnie bardzo upalnie. Efekt potęgowały emocje zbliżającej się ceremonii, która odbyła się w kościele św. Józefa Robotnika w Popowie. Przyjęcie zaplanowano w sali balowej Pokoi King w Kraszkowicach, sali położonej obok malowniczych terenów Załęczańskiego Parku Krajobrazowego, które warto wykorzystać jako plener do krótkiej sesji w trakcie przyjęcia weselnego. Zachód słońca nad brzegiem rzeki Warty musi wyglądać na prawdę magicznie. Wieczorem, by dać gościom chwilę oddechu od tańca na parkiecie, zawitała Fotobudka Częstochowa "CrazyTime" - pomysł na dodatkowe pamiątkowe zdjęcia.

Fotograf ślubny Częstochowa

Tego dnia było na prawdę gorąco. Ogień czuć było nie tylko w powietrzu, ale także na parkiecie. Zapraszam serdecznie do obejrzenia reportażu ze ślubu Karoliny i Artura.

Ceremonia: Parafia św. Józefa Robotnika w Popowie
Miejsce: Pokoje King
Fotobudka: Fotobudka Częstochowa "CrazyTime"
Sesja plenerowa: Muzeum "Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie"
Ogromne podziękowania za wianek i kwiaty do sesji dla Justyny Bieleckiej.

 

Załęczański Park Krajobrazowy - idealne miejsce na plener

Przyjęcie weselne Karoliny i Artura odbywało się nieopodal malowniczych terenów Załęczańskiego Parku Krajobrazowego. Dookoła drzewa, płynąca rzeka Warta, a jeśli wybierzemy się na dłuższy spacer lub przejażdżkę rowerem znajdziemy także jaskinie. Te wspaniałe dobrodziejstwa przyrody postanowiłem wykorzystać podczas krótkiej sesji plenerowej podczas drugiego dnia wesela Państwa Młodych. Drugi dzień, druga sukienka, warto to wszystko uwiecznić w pięknych okolicznościach przyrody. Nawet niepozorna leśna ścieżka obok drogi może dać takie wspaniałe kadry.

Rustykalna sesja ślubna w Muzeum Górnośląskiego Parku Etnograficznego w Chorzowie

Muzeum "Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie" to miejsce niezwykłe. Położone na pograniczu Katowic i Chorzowa, tuż obok Stadionu Śląskiego. Skansen posiada blisko 70 zabytkowych drewnianych obiektów architektury wiejskiej i małomiasteczkowej. Na obszarze 22 ha znajdziemy m.in. stare chaty, szkołę, kościół, stodoły. To właśnie tam wybraliśmy się na rustykalną sesję ślubną - miejsca na pierwszy rzut oka nie kojarzącego się z sesją ślubną, ale jakże ciekawego i dającego ogromne możliwości.


Zimowa sesja narzeczeńska Jezioro Blachownia Fotograf ślubny Częstochowa Adam Rygalik Fotografia

Pamela + Adam | Zimowa sesja narzeczeńska

Czym jest miłość? Miłość to takie uczucie miedzy dwojgiem ludzi, które sprawia, że jesteśmy szczęśliwsi. Miłość jest wtedy, kiedy ta druga osoba zaczyna być tą najważniejszą osobą na świecie. Pomimo tych drobnych wad, które doprowadzają Was do szału. Kiedy razem spędzacie czas, godziny stają się sekundami. Rozśmieszacie się nawzajem, gotujecie, podróżujecie. Droczycie się, kłócicie, ale nadal chcecie być ze sobą i nie wyobrażacie sobie innego życia. Kiedy zapach i ciepło tej osoby obok sprawia, że czujecie się bezpiecznie.

Od kilku lat fotografuję zakochane pary i mogę śmiało stwierdzić, że miłość to moje życie. Chcąc naładować się pozytywna energią i zrobić coś fajnego, czego efektem ubocznym miały być piękne zdjęcia, opublikowałem zaproszenie na sesję narzeczeńską. Warunkiem było wysłanie do mnie wiadomości z uzasadnieniem, dlaczego zaproszenie ma trafić właśnie do nich. Kiedy otrzymałem maila od Pameli i przeczytałem o historii jej miłości z Adamem, o miłości, która pojawiła się nagle, której nikt się nie spodziewał i trwa do dziś, wiedziałem, że zaproszenie trafi właśnie do nich, ale na jego realizację musieli trochę poczekać. Był rok 2020, 14 luty, Walentynki, zanim koronawirus konkretnie rozsiadł się w naszym kraju.

Zimowa sesja narzeczeńska nad jeziorem w Blachowni

Z Pamelą i Adamem miałem spotkać się zaraz na wiosnę. Niestety pandemia pokrzyżowała nasze plany i przełożyliśmy zdjęcia na lato, kiedy obostrzenia związane z pandemią zostały zmniejszone do minimum. Pamela i Adam na co dzień mieszkają w Poznaniu. Wakacje były upalne i słoneczne, więc postanowiłem zrobić sobie wycieczkę i ich odwiedzić na miejscu, przy okazji wykonując miejską sesję narzeczeńską. Jak to w życiu bywa, niestety w lato również nie udało nam się spotkać, więc znów przełożyliśmy sesję na bliżej nieokreślony termin, nadal pozostając w kontakcie. Kiedy nadeszła zima, skontaktowałem się z zakochanymi, by zaplanować miejsce i czas ich sesji, dowiedziałem się, że Pamela wymarzyła sobie zdjęcia w zimowej scenerii, wśród choinek pokrytych śniegiem i białym puchem. Oboje z Adamem przyjechali do rodzinnych stron, które znajdują się niedaleko mnie, a że wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że wreszcie się uda, postanowiliśmy się wreszcie spotkać. To co zafundowała nam w tym roku natura, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Lepiej być nie mogło. Czasem jednak warto poczekać.

Zimowa sesja narzeczeńska

Zimowa sesja narzeczeńska Pameli i Adama odbyła się w malowniczej scenerii w okół jeziora w Blachowni. Iskrzący w słońcu śnieg nadawał bajkowy klimat. Mróz także nie był mi straszny, gdy się ma się tak wspaniałą i pełną energii parę, która zaraża uśmiechem od pierwszych chwil spotkania. Początek zdjęć był dość zabawny i nad wyraz krótki, gdyż po 15 minutach od rozpoczęcia zdjęć Pamela, idąc leśną ścieżką wpadła do wody i musiała jechać do domu się przebrać... Ale szybko wrócili z Adamem, by kontynuować zdjęcia. Przed sesją poprosiłem zakochanych, by napisali do siebie listy, w których zamieszczą kilka ciepłych słów do siebie, o swojej miłości, za co są wdzięczni i za co dziękują. Kiedy dotarliśmy na wyspę, zostawiłem Pamelę i Adama na chwilę samych, by mogli, za dala od wszystkich, tylko we dwoje przeczytać sobie to, co wcześniej napisali. Zdjęcia w Blachowni zakończyły się romantycznym wyznaniem miłości nad brzegiem jeziora. Po wszystkim pojechaliśmy jeszcze na chwilę do Częstochowy, na Plac Biegańskiego, gdzie czekała na nas iluminacja świąteczna. I tak oto, przy -12 stopniowym mrozie, spacerując stworzyliśmy coś pięknego.

 


Sesja rodzinna w domu Sesja lifestyle Częstochowa Fotograf rodzinny Częstochowa Adam Rygalik Fotografia

Kiedy się pojawiłeś... | Sesja rodzinna w domu Częstochowa

Sesja rodzinna w domu Częstochowa

Kiedy przychodzi na świat dziecko, całe Wasze życie zostaje wywrócone do góry nogami. Nieprzespane noce, chroniczne zmęczenie i ciągły brak czasu. Pomimo tych niedogodności jesteście najszczęśliwszymi ludźmi na świecie, bo wydaliście na świat mały cud. Chcecie zachować każdą sekundę spędzoną z maleństwem w pamięci. Każdy płacz, uśmiech, te maleńkie rączki i stópki. Warto od pierwszych tygodni Waszego dziecka zadbać o uwiecznienie tych pięknych chwil na fotografiach.

Możecie to robić swoimi telefonami, które obecnie mają całkiem dobre aparaty, ale oczywiście róbcie zdjęcia z umiarem, bo późniejsza selekcja zajmie Wam wieki. Jednakże jest jeden bardzo ważny minus - nie uwiecznicie Was samych. Dlatego warto przy ważniejszych okazjach lub zupełnie bez okazji zaprosić do siebie fotografa, który uwieczni te wszystkie niepowtarzalne chwile z życia Waszej rodziny. Sesja rodzinna w domu sprawi, że w swoim domowym zaciszu będziecie się czuć komfortowo i spokojnie, co również przełoży się na nastrój Waszego dziecka, a dzięki temu możecie mieć pewność, że zdjęcia wyjdą przepiękne. I nie ważne jakie macie mieszkanie, ważne, że macie siebie.

Sesja lifestyle Częstochowa

Taką właśnie sesję wykonałem dla Moniki i Pawła. Na pewno pamiętacie ich ślub na Wiktorówkach. Teraz przyszedł czas na kolejny etap w życiu, który nieuchronnie zwiastowała sesja ciążowa Moniki. Na świat przyszedł maleńki Filipek. I tak oto kolejny raz stanęli przed moim obiektywem, bym mógł uwiecznić pierwsze tygodnie życia ich dziecka.

Sesja rodzinna w domu przebiegła bez pośpiechu, świeżo upieczeni rodzice doskonale sprawdzili się w nowych rolach, a mały Filipek dzielnie znosił obecność aparatu i mnie. To był pierwszy raz, kiedy postanowiłem poprowadzić sesję w stylu lifestyle, bez pozowania i skupieniu się tylko i wyłącznie na emocjach i ulotnych gestach. I pokochałem ten styl od pierwszego kliknięcia migawki.


Zaręczyny Sesja narzeczeńska Częstochowa Fotograf ślubny Częstochowa Adam Rygalik Fotografia

Anita + Karol | Sesja narzeczeńska Częstochowa

Jasna Góra to niewątpliwie jedno z ważniejszych miejsc na mapie Częstochowy. Położone na wzgórzu Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej, co roku tak licznie odwiedzane przez pielgrzymów z całego kraju i świata, króluje nad miastem. To właśnie u stóp Jasnej Góry fotografowałem coś na prawdę wyjątkowego - zaręczyny Anity i Karola. Nadszedł czas, bym podzielił się z Wami tym niecodziennym wydarzeniem. 

Zaręczyny u stóp Jasnej Góry

Zaręczyny jak ich uwiecznienie oraz krótka sesja narzeczeńska były ogromną niespodzianką dla Anity. Karol wszystko skrupulatnie zaplanował. Jako miejsce zaręczyn wybrał Jasną Górę. Oboje są bardzo wierzący, a dla Anity Jasna Góra jest miejscem szczególnym. I tak o to, gdy nadszedł ten dzień, czekałem na przyjście zakochanych, z ukrytym niczym paparazzi aparatem, nie mniej zdenerwowany jak Karol, który za chwilę miał poprosić swoją ukochaną o rękę. Udając przechodnia zauważyłem ich na horyzoncie. Podeszli na błonia, wtem Karol odwrócił się do Anity, uklęknął z pierścionkiem w ręce, spojrzał jej głęboko w oczy, a ona powiedziała "Tak!".

Sesja narzeczeńska Częstochowa

Kiedy pierwsze emocje opadły, zabrałem narzeczonych na krótki spacer po parku, by uwiecznić to wspaniałe uczucie między nimi, które dosłownie przed chwilą wybuchło z ogromną siłą. Gdyby świat był animowany, można by było dostrzec unoszące się w okół nich serca. Pomimo mrozu i zawstydzenia udało się uchwycić to, czego nie widać na pierwszy rzut oka. Widzicie spojrzenie Anity, kiedy patrzy na Karola? Ten wzrok mówi wszystko. I tak, po kilku kadrach pożegnałem ich, by mogli już sami, tylko we dwoje, cieszyć się tą chwilą. Dookoła śnieg, a wśród tej zimowej scenerii uśmiechnięci i zakochani Anita i Karol. I od razu robi się cieplej.

 


Sesja rodzinna w domu Częstochowa sesja lifestyle Częstochowa Adam Rygalik Fotografia

Wojtuś, Kasia i Paweł | Sesja rodzinna w domu Częstochowa

Jako fotograf ślubny i rodzinny muszą wykazywać się wszechstronnością pracując w różnych warunkach. Plenery, wnętrza, panowanie nad światłem zastanym i błyskowym. Do tego dochodzi szybkość działania, bo jak wiemy, podczas reportażu wszystko zmienia się bardzo dynamicznie np. podczas przygotowań przed ceremonią chrztu podczas ubierania dziecka. Niewątpliwie dużo spokojniejsza jest sesja rodzinna w domu w stylu lifestyle. Zaletą takiej sesji jest to, że wszystko toczy się swoim rytmem, nie ma sztywnego pozowania, pośpiechu, jest czas na bliskość, zabawę i spędzenie wspólnie czasu. W swoich czterech kątach czujecie się komfortowo i spokojnie, dzięki czemu Wasze dziecko ma o wiele lepszy humor i dzielnie znosi fotografowanie. Sesja rodzinna w domu jest idealna alternatywa na niepogodę, bo gdy na dworze pada deszcz lub temperatura spada poniżej zera dużo przyjemniej jest być fotografowanym w ciepłym, przytulnym domu.

Sesja lifestyle Częstochowa

Sesja rodzinna w domu będzie idealnym sposobem na uwiecznienie ważniejszych etapów w Waszym życiu i Waszych dzieci. Przyjście na świat nowego członka rodziny, tym samym sesja noworodkowa w domu. Raczkowanie, pierwsze kroki dziecka, roczek, a także sesja świąteczna w Waszym domu, gdzie zostaniecie uwiecznieni z choinką w tle to tylko kilka propozycji uwiecznienia wspomnień, które na pewno chcielibyście mieć w swoich albumach.

Sesja rodzinna w domu Częstochowa

Bohaterów tego wpisu na pewno bardzo dobrze znacie, bo już pojawiali się kilkukrotnie na blogu. Kasia i Paweł, bo o nich mowa, to dwoje wspaniałych ludzi, których miałem szczęście poznać podczas sesji narzeczeńskiej, którą z kolei oni mieli szczęście wygrać w moim walentynkowym konkursie. I tak spotkaliśmy się ponownie na ich ślubie, a następnie na sesji ciążowej. Kiedy przyszedł na świat Wojtuś, nadszedł czas, by uwiecznić, już w trójkę, te wspaniałe rodzinne chwile na fotografiach.